piątek, 22 lutego 2013
czwartek, 21 lutego 2013
środa, 20 lutego 2013
Butki dla skrzata.
Trudno mi było sobie odmówić takiej liczby zdjęć, tego słodkiego obuwia. Nawet jeszcze nie wiem czy pasują.
Robota niezmiernie trudna. Wyprofilować te miniaturki graniczy z cudem (posługiwałam się otoczakiem).
Widać niedoróbki (trzeba było podfilcowywać), wełna łączyła się różnie, bo nie miałam jednakowej czesanki w potrzebnych kolorach.
Etykiety:
coś na nogę,
filc
wtorek, 19 lutego 2013
poniedziałek, 18 lutego 2013
niedziela, 17 lutego 2013
Kot filcujący.
Z okazji Światowego Dnia Kota, życzę wszystkim kotom filcującym bądź oddającym się innym rozkoszom życia, wszystkiego najlepszego, pełnych misek i długiego zdrowego życia.
Tyle na dzisiaj, juto cd. bośmy tą rzecz już skończyli.
Etykiety:
filc,
moje zdjęcia,
ubrania
sobota, 16 lutego 2013
piątek, 15 lutego 2013
Karminowa kamizelka.
Już pisałam, że kolor czerwony jest niezwykle kapryśny w fotografii.
Mam nadzieję, że zdjęcia z lampą mniej przekłamują.
Kolor włóczki jest WŚCIEKLE CZERWONY i za to go lubię.
Na pewno nie malinowy.
Wyburzała pogoda wyburza też kolory.
Rzecz robiła się błyskawicznie (druty 10). Jest ciepła i się nie mechaci, bo dużo w niej wełny.
Włóczka z odzysku, lubię lumpeksy.
czwartek, 14 lutego 2013
środa, 13 lutego 2013
Serce od serca.
Kilkadziesiąt lat temu otrzymałam wcale nie Walentynki i nie w dowód miłości.
Samodzielnie wykonane przez darczyńcę.
Po tylu latach przypomniało mi się, że posiadam i cieszę się, że nie wyrzuciłam.
Żal mi tylko kory, mam nadzieję, że drzewo się zabliźniło i żyje do dzisiaj.
Etykiety:
przywieszki
Subskrybuj:
Posty (Atom)