niedziela, 9 marca 2014

Sukienka po babci.


Pierwsze i przedostatnie zdjęcia to wcześniej pokazywana taśma pasmanteryjna.
Sukienka lub jak ktoś woli kiecka fotografowana z fleszem lub bez.
Kolor rzeczywisty coś pomiędzy.
Na koniec guzik dołożony z sukienki po drugiej babci,
przedwojennej warszawskiej krawcowej.
Jednak jakiś niefotogeniczny, ale zapewniam piękny i ze szkła.
Odnośnie kiecki, to 100% wełny, czyli gryząca.

sobota, 8 marca 2014

Żakard jako kolejny element.


To moje ostatnie dodatki do sukienki.
Też stare.
Rulon z krawata mojego ojca, który kiedyś był do beretu, obecnie w nowym wcieleniu.


Żakardy uwielbiam od zawsze. 


Jeśli ktoś chce może odwiedzić łódzkie Muzeum Włókiennictwa.
Polecam.


To co powyżej, to karta perforowana do żakardu,
zaczątek programu komputerowego, 
także w maszynach hafciarskich.

piątek, 7 marca 2014

Lubiła kolor miodowy...


Tą rzecz mam po mojej babci Maryjannie.
Jak widzicie mimo moich starań, ozdoba pasmanteryjna się sypie
 i częściowo jest pozbawiona koralików.
Nie mogę jej jednak wyrzucić bo na pewno osiągnęła już setkę.
Poza tym mam do niej osobisty sentyment.
Jutro ciąg dalszy prezentacji.

wtorek, 4 marca 2014

Piniata na koniec karnawału.











Dla dzieciaków rozbijanie piniaty to zawsze gwóźdź programu.
Deszcz cukierków to wielka radocha.

Aby to im zapewnić, wystarczy: pudełko po butach, kolorowy papier pakowy, kolorowa krepina, można też dodać oczy z plastiku. Jednak konieczny jest worek cukierków w kolorowych papierkach i kij do rozbijania.

niedziela, 2 marca 2014

Tutorial. Szalik z kiściami.


Opracowałam lepszą taktykę.
Potrzebne będzie na jeden szalik jedna koszulka foliowa A 4 z wypełnieniem z brystolu.


Włóczkę należy rozciągnąć i następnie naciągnąć na koszulkę z dwóch stron.
Następnie obłożyć czesanką z jednej strony lekko podfilcować, 
a następnie odwrócić na drugą stronę.


Ja filcowałam dwa szaliki jednocześnie.


Po połączeniu czesanki należy przeciąć jedną warstwę czesanki,
nie przecinając koszulki.

Teraz wyjmujemy koszulkę.

Tak to wygląda po usunięciu koszulki.

Teraz przecinamy drugą warstwę.

Rozkładamy filc w kształcie koła i filcujemy dalej.
Więcej w poprzednim TUTORIALU.

piątek, 28 lutego 2014

Jak robić w włóczki fantazyjnej Firlly i Rozetti. Tutorial.


 Na początku na szydełku, bo tego nie widziałam nigdzie.
Wkłuwamy szydełko w dziurkę taśmy.


Wkłuwamy w następną i przeciągamy przez poprzednią.


Itd.




Gdy uzyskamy długość obwodu własnej głowy,
wkłuwamy oczko ostatnie w pierwsze i zamykamy pętlę.
Następnie robimy na okrągło, wkłuwając kolejne oczka w oczka łańcuszka.

 Teraz na drutach.

Ponieważ sfotografowanie sprawiło mi trudność, wklejam filmik (jeden z wielu na You Tube).

Mimo wszystko zamieszczam moje zdjęcia.


Nabieram 10 oczek z pętelek włóczki.


Przewlekam 1 oczko przez kolejne (kolejną pętelkę włóczki).


Teraz odwracam robótkę i przerabiam na lewo.
To moja wersja, o której pisałam, w poprzednim poście.


Jeśli mogę w czymś pomóc, proszę piszcie w komentarzach.

czwartek, 27 lutego 2014

Golf z włóczki fantazyjnej robiony na drutach.


Tym razem na drutach z 10 oczek.
Przerabiane oczkami prawymi i lewymi, 
czyli nie tak jak boa, na okrągło.
Boa najczęściej robione są z 6 oczek 
i przerabiane na prawo, w formie komina.
Chciałam aby włóczka była tylko po prawej stronie, 
co dało efekt większej ilości.


Zdjęcie powyżej to wnętrze robótki.


Jurto postaram się opracować tutorial.
 

środa, 26 lutego 2014

Szydełkowy poplątaniec z fantazyjnej włóczki.



Nie lubię dużych dekoltów, co czasem jest trudne do uniknięcia w gotowej odzieży.
Wykonałam sobie wypełniacz w miejsce odkrytej szyi.
Ten na dzisiejszych zdjęciach jest zrobiony szydełkiem.
Na włóczce fantazyjnej odmierza się obwód głowy.
Następnie nic prostszego, przez oczko przewlekamy kolejne oczko włóczki.
Dwa zdjęcia powyżej, to otulacz od środka, widoczne są oczka ścisłe.


wtorek, 25 lutego 2014

Liliowo- wrzosowy poplątaniec.





To dwie rzeczy.
Jutro pokażę z podziałem na dziane na drutach i na szydełku.
Dla zainteresowanych będzie mini tutorial.

środa, 19 lutego 2014

Cóż to za kamień???



 Moja koleżanka znalazła to cudo w morzu.
Jest dość duży około 11 x 7 cm.
Przypomina bucik.
Intrygujące są te bruzdy, które wyglądają jak szwy na ludzkim ciele.
Jest głęboko brązowy.
Zdjęcia słabe bo nocne i telefoniczne.
Może ktoś wie kim jest ten osobnik.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...