wtorek, 14 lipca 2015

Guzikomania...





Czyli w dalszym ciągu biennale.

poniedziałek, 13 lipca 2015

Bransoletki.


Czyli ciąg dalszy biennale.

niedziela, 12 lipca 2015

Jeżozwierze.


Jakby ktoś miał nadmiar zacisków do metek, to podpowiedź co z nimi zrobić.


Mój blog staje się muzealnym- dosłownie.
 To w dalszym ciągu biennale, ale chyba w tym tygodniu z czymś się ruszę.



sobota, 11 lipca 2015

Kolejne zdjęcia z biennale.


 Coś dla hafciarek.


Do wykorzystania we wnętrzach.


 Sukienka z drucików i kropelek masy.


 Tekstury i mandala.




 Ludzie ze szmatek.


 Sposób na przechowywanie odzieży.


Mnie się podobało.
Niektórzy pukną się w głowę mówiąc: i to ma być sztuka?
Ciekawa jestem co Wy na to?
Jakby nie było każda forma może być inspiracją.

piątek, 10 lipca 2015

Podświetlone indygo z efektem falowania.




Dalej Was zanudzam biennale z przed pięciu lat.
ale u mnie nic poza umalowanymi ścianami w jednym z pokoi.
Nie chcę pisać już o tym co mnie boli w związku z tym.

czwartek, 9 lipca 2015

Bambukowianki.


Pamiętam tyle, że instalacja zdobyła I miejsce.
Była do wielka kula co najmniej metrowej średnicy.
O dziwo nie mam zdjęcia całości, jednak pomysł zwijania mat dał świetny efekt.


środa, 8 lipca 2015

Sabat czarownic.


To znowu zdjęcia z biennale w łódzkim Muzeum Włókiennictwa.
Czyli pięć lat temu.
Nie pamiętam jak się nazywała ta instalacja.
Mnie przypomina  dynamiczny sabat czarownic.

poniedziałek, 29 czerwca 2015

Jeszcze jeden powrót do folkloru.


No cóż zestawienie koncernu z tradycją.


Oczywiście Boże Ciało w Łowiczu.






I na koniec to co pozostało.
Jednak urok niezapomniany.


niedziela, 28 czerwca 2015

Symbol ryby.





Przechodząc po raz kolejny obok tego pomnika,
coś przyciągnęło mój wzrok w świetle południa.
Pomnik niestety mam tylko w cieniu nocy.
Ryby stanowią tylko tylną cześć płaszcza Jana Pawła.


Oczywiście to Stary Rynek w Łowiczu.

sobota, 27 czerwca 2015

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...