piątek, 15 grudnia 2017
czwartek, 14 grudnia 2017
środa, 13 grudnia 2017
wtorek, 12 grudnia 2017
poniedziałek, 11 grudnia 2017
niedziela, 10 grudnia 2017
Było sobie drzewo...
Jutro wyjaśnię co i jak.
Jednak jeśli chcecie poznać historię o poświęceniu się drzewa,
zachęcam do lektury książki Shela Silversteina.
To wysoce wzruszająca historia.
Pnia nie wydrążyłam i nie ponacinałam,
chyba czekał abym się nad nim zlitowała.
Najpierw było szorowanie, potem kilkukrotne smarowanie oliwką.
Nie będzie też służył na rozpałkę, co było wcześniej planowane.
środa, 6 grudnia 2017
Endywia.
To z Wiki
Endywia kędzierzawa (Cichorium endivia L. var. crispum Lam.) – odmiana cykorii endywii. Bywa popularnie nazywana sałatą fryzowaną zieloną.
Morfologia
Liście barwy od bardzo jasnozielonej po zieloną.
Zastosowanie
- Roślina uprawna : Endywia kędzierzawa to warzywo.
- Sztuka kulinarna: W smaku są delikatnie gorzkawe, co komponuje się bardzo dobrze z sałatą masłową. Listki są dość twarde. Zwykle podaje się ją jako składnik sałaty mieszanej.
- Wartość odżywcza: Endywia zawiera składniki mineralne takie jak fosfor i żelazo oraz witaminę C. 100g endywii to 25 kcal.
W różnym świetle oraz góra do dołu i dół do góry.
Świetnie się komponuje z pomidorami, papryką, awokado.Polecam.Niestety spotkać ją można bardzo rzadko.Najczęściej w pierwszym w Polsce markecie, do którego wchodzi się tylko na kartę.Ta soczysta zieleń idealnie nadaje się na ponure dni grudnia,oczywiście do momentu postawienia choinki.Jednak ja jak to mówi mój osobisty, ja lubię jeść trawę (jednak on też je).
Etykiety:
coś dobrego,
moje zdjęcia
wtorek, 5 grudnia 2017
czwartek, 30 listopada 2017
Subskrybuj:
Posty (Atom)

