Kurtka uszyta z surówki bawełnianej na ocieplaczu. Zapinana na ekspres. Na dole kurtki i rękawów, gumki w tunelach. Dodatkowe ocieplenie stanowi kamizelka zapinana na guzik. Wewnętrzna podszewka w czarnym kolorze. Dodatkowo zakładane bolerko. Całość zdobiona aplikacjami i ozdobnymi szwami maszynowymi oraz stębnówką.
niedziela, 17 października 2010
sobota, 16 października 2010
Wiatry, deszcze i co jeszcze?
Nadchodzi jesień ale ta szaro- bura.
Aplikacje z zastosowaniem różnorodnych tkanin: koronka, tiul, szyfon, imitacja skóry węża itp. Dodatkowo szwy ozdobne, wykonane maszynowo.
Etykiety:
aplikacje,
Kuferek Inusi,
ubrania
piątek, 15 października 2010
czwartek, 14 października 2010
środa, 13 października 2010
Eustoma w odcieniach bieli- cd.
Następna odsłona.
Kwiaty wykonałam techniką nunofilc na jedwabiu, odrysowując płatki naturalnego okazu róży chińskiej- eustomy. Liście na bawełnianej gazie indyjskiej.
Wnętrze kwiatu ozdobiłam maleńkimi bryłkami muszli, rurkami i koralikami jablonex.
Ozdoba rzeczywiście przeznaczona dla panny młodej, ale nie na szyję. Ma komponować ze ślubną wiązanką.
Etykiety:
filc,
ozdoby do włosów,
ślub
wtorek, 12 października 2010
W odcieniach bieli.
To na razie zagadka.
Praca zabrała wiele godzin i wymagała wiernego skopiowania oryginału.
Pięknie pozowała w porannym słońcu.
Ponieważ za parę godzin trafi do właścicielki, postanowiłam poświęcić jej więcej czasu.
Jakoś trudno mi się z nią rozstać.
Dlatego dzisiaj pierwsza odsłona, może już ktoś wie do czego posłuży?
Etykiety:
filc,
ozdoby do włosów,
ślub
poniedziałek, 11 października 2010
Ostatnie z jesiennej galaktyki.
Kolczyki wykonane z alpaki ze złotym jedwabiem. Na pozłacanych biglach nawleczone kolejno, koralik jablonex, pozłacany kwiatek, filcowana kula, złota perełka.
Jeszcze są do wzięcia.
A to cała kolekcja.
niedziela, 10 października 2010
Jesienna róża.
Róża filcowana na sucho.
Bardzo popularna.
Wykonana na trzech wielkościach foremek w kształcie serc.
W kielichu złota perełka.
sobota, 9 października 2010
Zakupy.
O to piątkowe zakupy.
Na kafelkach, które także kupiłam prezentuję koraliki jablonex.
Wiem, że nie wszyscy są ich zwolennikami, ale nie umiem się im oprzeć będąc na Jaracza w Łodzi.
Jeszcze nie wiem do czego posłużą. Może to one będą inspiracją.
Etykiety:
koraliki i korale
Subskrybuj:
Posty (Atom)