czwartek, 16 czerwca 2011
środa, 15 czerwca 2011
Ty też możesz pomóc.
Wystarczy wystawić coś zrobionego przez siebie, lub wziąć udział w licytacji.
Kliknij na baner, na pasku bocznym lub link: http://psie-smutki.blogspot.com/
Kliknij na baner, na pasku bocznym lub link: http://psie-smutki.blogspot.com/
Podziękują Wam uśmiechy tych szczęściarzy.
wtorek, 14 czerwca 2011
Świat według Aborygenów.
To prezent od dawno nie widzianej przyjaciółki.
Uwielbiam wszystko co rdzenne, etniczne, "korzenne".
Mimo, że to tylko podkładki i choć pięknie wykończone, wiadomo, że skomercjalizowane.
Jednak dadzą mi mnóstwo inspiracji. Są w pięknych nasyconych barwach, niestety na zdjęciach wydają się przymglone a lampa nadmiernie roziskrza.
Jednak dadzą mi mnóstwo inspiracji. Są w pięknych nasyconych barwach, niestety na zdjęciach wydają się przymglone a lampa nadmiernie roziskrza.
Kiedyś malowałam motyw z aborygeńskich rysunków naskalnych, ale nigdy nie wykonywałam go z filcu. Cieszę się na samą myśl.
Etykiety:
moje inspiracje
poniedziałek, 13 czerwca 2011
niedziela, 12 czerwca 2011
Filcowanie cd.
Zabawa nie koniecznie dla dwojga. Widać niektórzy lubią turlanie.
Myślałam, że już się domyślicie co to będzie.
Podpowiem żywioły.
Etykiety:
feng- shui,
filc,
lampiony,
przedmioty dekoracyjne,
przedmioty użytkowe
piątek, 10 czerwca 2011
Po malutku cd...
Znów filcuję z "pomocą".
Dla kotowatych to fascynujące zajęcie, szczególnie podkradanie czesanki.
Może już ktoś wie, co z tego będzie?
Etykiety:
feng- shui,
filc,
lampiony,
przedmioty dekoracyjne,
przedmioty użytkowe
czwartek, 9 czerwca 2011
środa, 8 czerwca 2011
Loki lalki.
Okaz zakupiony okazjonalnie.
Podobno lubią się nim bawić dziewczynki.
Był w stanie totalnego rozproszenia koafiury.
Ozdobiony zgodnie z oczekiwaniami małych adoratorek i dodatkowo odziany w naszyjnik, który jeszcze do zakupienia TUTAJ.
Etykiety:
naszyjniki i kolie,
zabawki
poniedziałek, 6 czerwca 2011
Malowany witraż.
Malowane drzwi.
Lubię witraże, ale nie potrafię ich robić.
Ponieważ szybę w drzwiach wybiła burza, trzeba było coś na to poradzić, i tak jest od kilku lat.
Zdjęcia liche, bez lampy nic nie widać, a lampa odbija światło.
Etykiety:
moje malunki,
przedmioty dekoracyjne,
przedmioty użytkowe
Subskrybuj:
Posty (Atom)