piątek, 9 marca 2012
czwartek, 8 marca 2012
środa, 7 marca 2012
Wielkanocne pisanki.
To zeszłoroczne pisanki. Głupio to brzmi bo styropianowe.
Robiłam je tak późno, że nie było co pokazywać.
Zdjęcia zostały, więc w tej chwili jak znalazł. Tym bardziej, że tegoroczne jeszcze w przygotowaniu.
Etykiety:
decoupage,
moje malunki,
przedmioty dekoracyjne,
wielkanocne klimaty
wtorek, 6 marca 2012
poniedziałek, 5 marca 2012
niedziela, 4 marca 2012
Chwile grozy!!!
Właśnie chciałam napisać, że weryfikacja literowa doprowadza mnie do szału, gdy bloger mi zlikwidował blog. Proszę poradźcie jak się ustrzec takich "psikusów". Wiem, że niektóre z Was też to spotkało.
Ostatnio wpisując komentarze pod Waszymi postami, ciągle muszę udowadniać, że nie jestem automatem. Dostaję oczopląsu na tych falujących literkach. Czy to celowe aby utrudniać komunikację? Bardzo mnie to zniechęca. Proszę zmieńcie opcję i zatwierdzajcie komentarze.
Ostatnio wpisując komentarze pod Waszymi postami, ciągle muszę udowadniać, że nie jestem automatem. Dostaję oczopląsu na tych falujących literkach. Czy to celowe aby utrudniać komunikację? Bardzo mnie to zniechęca. Proszę zmieńcie opcję i zatwierdzajcie komentarze.
sobota, 3 marca 2012
Pisanie ikon.
Przez ostatni tydzień zajmowałam się pisaniem ikon a właściwie przygotowaniem deski do pisania.
Praca nieskończona i długo trzeba będzie czekać na jej sfinalizowanie.
Przedstawiam prace Pauliny Ćiąćki, która prowadziła warsztaty i bardzo jej dziękuję za czas, który mi poświęciła. Niestety zdjęcia ikon robi się bardzo trudno, złoto w obiektywie zachowuje się nieprzewidywalnie. Dlatego mimo pięknego słońca ikony wyszły nie tak piękne jak w naturze.
O pisaniu ikon możecie więcej przeczytać na blogu Pauliny.
Etykiety:
moje inspiracje
piątek, 2 marca 2012
Origami nieprzewidziane.
Dzisiaj mija dwa lata od pierwszego wpisu.
Dokładnie pamiętam dzień to poprzedzający czyli zakładanie bloga. Ten z wpisem nie pamiętam w ogóle, dlatego obchody nie przewidziane. Tym bardziej, że w tamtym roku zupełnie o tym zapomniałam.
Na moim blogu dominuje w oglądalnościach origami, a nie było w ogóle przewidziane. Czasem mnie to denerwuje, bo inne moje wytwory uważam za ciekawsze.
No cóż nie to ładne, co ładne, ale co się komu podoba.
Dzisiaj ostatnie rozetki, które mają być gadżetami, czyli coś dla moich fanek.
Dziękuję, wszystkim zaglądającym za odwiedziny.
Etykiety:
origami
czwartek, 1 marca 2012
środa, 29 lutego 2012
Subskrybuj:
Posty (Atom)
