sobota, 22 grudnia 2012

Quillingowa bombka.






Słońce poranka sprzyjało zdjęciom, więc trochę ich nastrzelałam.
Wczoraj zobaczyłam podobną bombkę na jednym z blogów.
Przypomniało mi się, że nie obfociłam swojej, wykonanej przy okazji powstawania choinki na pocztówkę.
Poniżej już ubrana choinka, ale zdjęcia tym razem coś nie chciały wychodzić.


piątek, 21 grudnia 2012

Słoneczna bombka temari.


Druga kula temari z przeznaczeniem na bombkę choinkową.
Tym razem w ulubionych kolorach osoby, dla której jest zrobiona.




czwartek, 20 grudnia 2012

W barwach ostatniego dnia jesieni.



Z braku zdjęć bombkowych (choć kolejne wykonane), pokazuję broszkę wykonaną przy okazji czegoś większego, na co trzeba jeszcze będzie poczekać.
Zdjęcie w sepii i z fleszem, jedno i drugie bardzo słabe, ale broszka była wykańczana w trybie ekspresowym i już dawno jej u mnie nie ma.
Wykonana techniką nunofilc na wełnie, wewnątrz prawdopodobnie sardonyx trawiony.

środa, 19 grudnia 2012

Bombka prasowa.




Rodem z Gazety Wyborczej, która stanowi tło, później były skrawki krepiny tęczowej, następnie lakier.
Przydał się też złoty guzik.



wtorek, 18 grudnia 2012

Kula temari w zbliżeniach.





To zdjęcia dla zainteresowanych. Wszystkiego o temari możecie się dowiedzieć TU.
Aby wykonać kulę wystarczy kordonek, igła do haftu krzyżykowego i styropianowa kula. Japońskie temari wykonywane były z łusek ryżowych zawijanych w bibułkę.
Czego to ludzie nie wymyślą, aby świat stał się jeszcze piękniejszy a życie bardziej bogate.



poniedziałek, 17 grudnia 2012

Bombka temari.



 Temari to ostatnio moja największa fascynacja, rodem z Japonii.
Blog wcale nie japoński (prezentowałam go prezentując Kimekomi), wyjaśnia wszystko.
Jak dla mnie przypomina haft geometryczny, którego nigdy nie wykonywałam.
Muszę przyznać ambiwalentnie: jest niezwykle prosty a zarazem trudny.
Jak zwykle twórczość rodzi się w głowie, ręce tylko są jej posłuszne.
Kulę- w polskim wydaniu bombkę, robiłam bez wzoru, tak jak mi intuicja podpowiadała.
Jestem zadowolona z efektu, idealnie zsynchronizowałam z barwami mojej choinki.
Jednak profesjonalistki dostrzegą moje liczne pomyłki.
Następna bombka już finalizowana.




niedziela, 16 grudnia 2012

Jak zrobić gwiazdę origami- tutorial.


To jedna z najłatwiejszych gwiazd origami, jednak bardzo dekoracyjna.
Robi się ją w parę minut.
Przygotuj 8 kwadratów papieru i klej szybko schnący do papieru.
W przypadku papieru metalizowanego (tak jak ten, używam kleju na gorąco tzw. pistolet).


Złóż kwadrat po przekątnej- powstanie trójkąt.


Rozłóż papier.


Bok kwadratu złóż tak aby połączyć z linią pierwszego złożenia. 
To samo zrób z przeciwległym bokiem, tworząc bazę lody.


Białą cześć na zdjęciu (trójkąt) zagnij do góry.
 Następnie włóż po spód dwóch na początku wykonanych trójkątów.


Odwróć trójkąt na drugą stronę, a następnie zagnij lewy górny róg do linii symetrii (pierwsze zgięcie).


To samo wykonaj z ośmioma kwadratami.


Odwróć na spodnią stronę i nanieś klej na nie zgięty róg.


Nałóż na pierwszy element wzdłuż osi symetrii.


Spodnia część gwiazdy prezentuje się tak, jak na zdjęciu.
Poniżej zbliżenia.
Jeśli chcesz, aby elementy nie odstawały, możesz na dobę umieścić gwiazdę pod czymś ciężkim.



Gwiazda wykonana z metalizowanego papieru może z powodzeniem ozdobić czubek twojej choinki.
Powodzenia.
Tutorial zamieszczam na pasku bocznym.

sobota, 15 grudnia 2012

Wrzosowa bombka kimekomi.







Po raz drugi tym razem z metalizowanej tafty i cekinów.

Dzisiaj kolejny pochmurny dzień i nie zdołałam obfocić tutorialu, jednak zapewniam, że niebawem się pojawi.
Pozdrawiam oglądaczki i witam nowe obserwatorki.

piątek, 14 grudnia 2012

Kula kimekomi.


Jak już wcześniej pisałam, zawładnęły ostatnio mną techniki rękodzielnicze Japonii i to nie koniecznie z powodów osobistych.
Jednak do mistrzyń mi bardzo daleko, wystarczy porównać prawdziwe KIMEKOMI.
O to pierwsza kula z przeznaczeniem na ozdobę mojej choinki, czy po polsku bombka.
Wykonana z żakardowego atłasu jedwabnego, na którym dzisiaj dopatrzyłam się poza oczywistymi pagodami, parę innych ciekawych scen.
Atłas przechowywałam jako pamiątkę rodzinną, kiedyś pokazywałam uszyte z niego "coś męskiego".





Dzisiaj miał być tutorial "Jak zrobić gwiazdy origami", jednak wysiadło światło słoneczne, a origami w fleszach słabo się prezentuje i wszystkie zdjęcia poszły do kasacji.
Mam nadzieję, że jutro uda mi się ucieszyć wszystkich owładniętych "łamaniem papieru".
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...