Wreszcie mam odrobinę czasu na spotkanie z filcem.
czwartek, 9 czerwca 2011
środa, 8 czerwca 2011
Loki lalki.
Okaz zakupiony okazjonalnie.
Podobno lubią się nim bawić dziewczynki.
Był w stanie totalnego rozproszenia koafiury.
Ozdobiony zgodnie z oczekiwaniami małych adoratorek i dodatkowo odziany w naszyjnik, który jeszcze do zakupienia TUTAJ.
Etykiety:
naszyjniki i kolie,
zabawki
poniedziałek, 6 czerwca 2011
Malowany witraż.
Malowane drzwi.
Lubię witraże, ale nie potrafię ich robić.
Ponieważ szybę w drzwiach wybiła burza, trzeba było coś na to poradzić, i tak jest od kilku lat.
Zdjęcia liche, bez lampy nic nie widać, a lampa odbija światło.
Etykiety:
moje malunki,
przedmioty dekoracyjne,
przedmioty użytkowe
niedziela, 5 czerwca 2011
Irysy i motylek.
Zdjęcia nie oddają barw, które wyglądają jak we mgle.
Niestety bez lampy nie da rady a obiektu nie da się przenieść. Jutro zobaczycie dlaczego.
Etykiety:
moje malunki,
przedmioty dekoracyjne,
przedmioty użytkowe
środa, 1 czerwca 2011
Coś dziecinnego.
Czapeczka do chrztu, zrobiona dla mojej córki.
Z okazji dnia dziecka życzę Jej i innym dzieciom, dużym i małym, a także tym dorosłym wszystkiego co w życiu piękne.
Etykiety:
coś na głowę,
druty,
uroczystości
poniedziałek, 30 maja 2011
niedziela, 29 maja 2011
piątek, 27 maja 2011
czwartek, 26 maja 2011
Subskrybuj:
Posty (Atom)