środa, 26 grudnia 2012

Bombka black and white.


Zaczęta przed świętami, wykończona dzisiaj.
Jutro więcej zdjęć, wieczorem trochę sesja ograniczona.

wtorek, 25 grudnia 2012

Wieniec bożonarodzeniowy.


Podpatrzony u Buby. To dalsza część dekoracji świątecznej.
Życzę wesołego świętowania.

poniedziałek, 24 grudnia 2012

Choinka wykonana techniką Iris folding.


Niech radość rozświetla Wasze wrażliwe artystyczne dusze, których dzieła mogę w tym miejscu codziennie podziwiać.
Życzę Wam wesołych świąt Bożego Narodzenia.
Bardzo dziękuję za przesyłane życzenia.
 

Choinka wykonana z woskowanej bibułki, jako część większej dekoracji.
Można ją podświetlić, albo zawiesić w oknie.

niedziela, 23 grudnia 2012

Bombka na męską choinkę.






To kolejna ozdoba kimekomi.
Pierwsze skojarzenie to pocisk, dlatego wydaje mi się, że kobietom się nie spodoba.
Tym razem zastosowałam szantung jedwabny i sznurek satynowy, w przestrzenie gdzie została wciśnięta tkanina.

sobota, 22 grudnia 2012

Quillingowa bombka.






Słońce poranka sprzyjało zdjęciom, więc trochę ich nastrzelałam.
Wczoraj zobaczyłam podobną bombkę na jednym z blogów.
Przypomniało mi się, że nie obfociłam swojej, wykonanej przy okazji powstawania choinki na pocztówkę.
Poniżej już ubrana choinka, ale zdjęcia tym razem coś nie chciały wychodzić.


piątek, 21 grudnia 2012

Słoneczna bombka temari.


Druga kula temari z przeznaczeniem na bombkę choinkową.
Tym razem w ulubionych kolorach osoby, dla której jest zrobiona.




czwartek, 20 grudnia 2012

W barwach ostatniego dnia jesieni.



Z braku zdjęć bombkowych (choć kolejne wykonane), pokazuję broszkę wykonaną przy okazji czegoś większego, na co trzeba jeszcze będzie poczekać.
Zdjęcie w sepii i z fleszem, jedno i drugie bardzo słabe, ale broszka była wykańczana w trybie ekspresowym i już dawno jej u mnie nie ma.
Wykonana techniką nunofilc na wełnie, wewnątrz prawdopodobnie sardonyx trawiony.

środa, 19 grudnia 2012

Bombka prasowa.




Rodem z Gazety Wyborczej, która stanowi tło, później były skrawki krepiny tęczowej, następnie lakier.
Przydał się też złoty guzik.



wtorek, 18 grudnia 2012

Kula temari w zbliżeniach.





To zdjęcia dla zainteresowanych. Wszystkiego o temari możecie się dowiedzieć TU.
Aby wykonać kulę wystarczy kordonek, igła do haftu krzyżykowego i styropianowa kula. Japońskie temari wykonywane były z łusek ryżowych zawijanych w bibułkę.
Czego to ludzie nie wymyślą, aby świat stał się jeszcze piękniejszy a życie bardziej bogate.



poniedziałek, 17 grudnia 2012

Bombka temari.



 Temari to ostatnio moja największa fascynacja, rodem z Japonii.
Blog wcale nie japoński (prezentowałam go prezentując Kimekomi), wyjaśnia wszystko.
Jak dla mnie przypomina haft geometryczny, którego nigdy nie wykonywałam.
Muszę przyznać ambiwalentnie: jest niezwykle prosty a zarazem trudny.
Jak zwykle twórczość rodzi się w głowie, ręce tylko są jej posłuszne.
Kulę- w polskim wydaniu bombkę, robiłam bez wzoru, tak jak mi intuicja podpowiadała.
Jestem zadowolona z efektu, idealnie zsynchronizowałam z barwami mojej choinki.
Jednak profesjonalistki dostrzegą moje liczne pomyłki.
Następna bombka już finalizowana.




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...