środa, 16 stycznia 2013

Czapka kożuchowa.





wtorek, 15 stycznia 2013

Czarny baranek.


 Moja ulubiona czapka.
Szyta ręcznie ze skóry na kożuchy.
Haftowana koralikami.
Bardzo ciepła i wodoodporna.


Znalazłam jeszcze kilka zdjęć do dzisiaj doklejam.




poniedziałek, 14 stycznia 2013

Kolorowe kredki.




Niedawno moje dorosłe dziecko pozbyło się kredek, niektóre z nich są sięgają lat mojego dzieciństwa i mają wielkość paznokcia.
Ostatnio znalazłam jeszcze dwie puszki, które nie zdążyłam obfocić.
To pomysł na uporządkowanie kolorystyczne.
Trochę koloru na szarą zadymkę zaokienną.

niedziela, 13 stycznia 2013

Anioły dla WOŚP.


 Jak widać na zdjęciu robiłam z dziećmi na licytację kilka lat temu.
W tym roku chyba z powodu braku czasu, zaspałam.
Muszę się lepiej postarać w roku następnym.
Poniżej etapy powstawania pracy, wykonanej systemem Doroty Dziamskiej Edukacja przez ruch.





Droga mleczna wykonana za pomocą grzebienia.


Aniołki wykonane technika origami.

sobota, 12 stycznia 2013

Noc i dzień po anielsku.


 Temat w Szufladzie długo za mną chodził.
Wczoraj wreszcie sfinalizowałam.
Pierwszy raz malowałam otoczaki kredkami, zainspirowały mnie do tego place Olfy.
Uważam,  że jest w tym mistrzynią.
Jednak moje anioły malowały się same, tylko z użyciem moich rąk.
Lubię kredki akwarelowe, można po narysowaniu, dowolnie przeobrażać obraz. Podmalowywałam też kredkami perłowymi.
Obrazki są tak świeże, że jeszcze nie zdołałam ich zabezpieczyć.
Wykonane na kwarcu przydrożnym i zwykłym otoczaku, mam ich tyle, że nie pamiętam skąd.
Anioł Dzień, podsypia przy wschodzie lub jak kto woli zachodzie słońca, wtulony we własne skrzydło.
Anioł Noc lewituje po nocnym niebie.
Zamieściłam tyle zdjęć, bo anioły miały mieć skrzydła, a nie na każdym zdjęciu są one widoczne.
Większość zdjęć jest fatalna, ale przy śnieżycy brak słońca. Jak się wyłoni może coś dokleję.





piątek, 11 stycznia 2013

Czapka z rozetą szydełkową.




Fason podpatrzony w jednym z renomowanych sklepowych marek.
Dla mnie czapka musi chronić uszy.
Ta nie jest dość ciepła, jednak w sam raz pod kaputur.
Włóczka jako nieliczna zawiera wełnę.
Fajnie i szybko się robiło.


czwartek, 10 stycznia 2013

Kaktus igielnik.


Do wykonania wystarczy, kawałek dzianiny lub tkaniny, ocieplacz, stare rajtuzy w kolorze ziemi.
Na dolną cześć, doniczka plastikowa, folia aluminiowa, bibułka i klej wikol.
Można dodatkowo wyciąć kwiatek.
Gotowe.
Kiedyś robiłam z dzieciakami, pomagałam tylko szyjąc formę kaktusa.
Może się przydać jako prezent na Dzień Babci.

środa, 9 stycznia 2013

Zagadkowo...


Nie dawno na to trafiłam, a robiłam naście lat temu.
Na dole okleina wykonana z bibułki przyklejanej do foli aluminiowej.
Daje to ciekawy efekt.
Moim zwyczajem jutro całość.


Wszystkim nowym obserwatorom dziękuję za odwiedziny.

wtorek, 8 stycznia 2013

poniedziałek, 7 stycznia 2013

Szara po raz drugi.



To chyba już piąta z tego szablonu.
W sam raz na obecną pogodę.


Jutro w całości.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...