czwartek, 10 lutego 2011

Pierot.

Jedno zdjęcie na zakończenie dnia.
Aplikacja na życzenie.
Twarz aplikowana na ocieplaczu, przyszyta była kiedyś do białego sweterka z obszernym kołnierzem i ściągaczem w kolorach szarego melanżu, wykonanego ściegiem ażurowym. Melanż miał kilka wcieleń i gdzieś go jeszcze mam. Kupiony w Pewexsie, jeśli ktoś jeszcze pamięta o czym piszę.
Dziwię się, że pamiętam. Sweterka już nie ma i właścicielka dawno temu wyrosła. Jednak aplikację zachowałam.

środa, 9 lutego 2011

Wrzosowa kiść.





Brelok- przywieszka wykonana jakiś czas temu i zapomniana.
Zdjęć dużo bo nie mogłam się zdecydować, które wybrać.


Dostępna TUTAJ





Koraliki jablonex i plastikowe, bryłki muszli i janczarek (wydaje delikatny dźwięk), mocowane na druciku i łańcuszku. Wszystkie elementy połączone z kulą melanżową, filcową.




Całość gotowa do zamontowania za pomocą posrebrzanego karabińczyka.


wtorek, 8 lutego 2011

Kolia z morskiej toni.





Bardzo podoba mi się rozświetlony cień, od plastikowej kuli. Dlatego to zdjęcie prezentuję jako pierwsze.

Kolia dostępna TUTAJ








Kolia szydełkowana z cieniowanego kordonku. Obręcz w formie falbanki zdobionej koralikami jablonex. Zapięcie na lasso. Przywieszka składa się z rurki i koralika imitującego kruszone szkło, dalej plastikowa kula poprzecinana kreskami, pętla tkana koralikami i perłowe serce. Wszystko poza kulą  z jablonexu.


poniedziałek, 7 lutego 2011

Len z liczi.




To już drugi naszyjnik z pestkami liczi (pierwszy był w bakłażankach).

Jeszcze dostępny, znajdziesz go TUTAJ.








Tym razem w lnianym szydełkowym oplocie.
Dodatkowo satynowa tasiemka, kuleczki drewniane i plastikowe.
Pestki zjedzonego przeze mnie liczi, suszone i lakierowane. Bardzo lubię owoce, a pestki również, za to, że każda inna.



Wyróżnienie po raz czwarty.


Dziękuję Izabeli za wyróżnienie. Cieszę się, że zdobywam popularność poza granicami Polski. Jednocześnie zapraszam do oglądania bloga Izabeli, która zaskakuje odkrywczymi poszukiwaniami.
Chciałabym nagrodzić wszystkie  blogi zagraniczne i polskie, które do mnie zaglądają i dostarczają mi nowych inspiracji.

niedziela, 6 lutego 2011

Zwiastuny wiosny.



Właśnie Grechuta śpiewa w radiu... wiosna, wiosna, wiosna ach to ty...

No to pokazuję trochę wiosny, jeszcze nie skończonej. Rano błysnęło piękne słońce i udało się cyknąć zdjęcia. Niestety nie na długo i teraz jest zamieć. Mam nadzieję, że to ostatnie groźby zimy.




sobota, 5 lutego 2011

Przy murze.





Sweterek wykonany wg wzoru zaczerpniętego z magazynów rękodzielniczych. Wykonany z różnego rodzaju włóczek.
Zdobiony haftami: sznureczkiem, łańcuszkiem, dziewiarskim. Włosy przewlekane przez dzianinę.
Ten egzemplarz też wiekowy.

Wyróżnienie.

Pomnożyły się wyróżnienia.
Tym razem od theyooki.
Bardzo dziękuję i przesyłam je, jak poprzednio do wszystkich wspierających mnie w moich działaniach i dodających skrzydeł poprzez własną twórczość.

piątek, 4 lutego 2011

Co to- kto to?






Wyróżnienie.

Otrzymałam wyróżnienie od Lusi.
Bardzo dziękuję za to, że mnie dostrzega wśród tylu ciekawych blogów.
Nawet nie przypuszczałam, że moje działania mogą być odbierane jako wszechstronne.
Nie mogę jednak się zdecydować kogo wyróżnić, bo inspiruje mnie więcej niż dziesięć osób. Chcę im wszystkim podziękować za doznania estetyczne jakie mi dostarczają oraz wsparcie w miłych komentarzach.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...