niedziela, 21 czerwca 2015

Madonny.


Czy poznajecie, kto je namalował.


Rok temu spotkałam się z nim po raz pierwszy.
Obrazy są niesamowite.
Na pograniczu kiczu i prymitywizmu,
a jednak tak magnetyczne, że nie mogłam oderwać od nich oczu.
Spotykamy wszystko: kwiaty, motylki, koty, pieski, ptaszki i inne zwierzęta,
postacie baśniowe i biblijne, we wszystkich porach roku.





Urzekało mnie też malowanie na ramach obrazu,
co widoczne jest na zbliżeniach.

poniedziałek, 15 czerwca 2015

Jeszcze raz o Łowiczu.



To zdjęcia z bazyliki już po procesji.


Ten ołtarz szczególnie mi się podobał, 
wręcz ascetyczny.


... i na ludowo.

niedziela, 7 czerwca 2015

Chorągiew złota- dzieciątko Jezus.



 Dzisiaj druga wykonana tą samą techniką.
Choć ja wolę niebieski jednak to kolor Maryji.


Ta również kunsztowna i piękna.
Nie mam pojęcia z jakiego łowickiego kościoła i jaka pracownia je wykonała.
Gdybyście się coś doszukały w necie to proszę o informację.


sobota, 6 czerwca 2015

Niebieska chorągiew- zagadka?


 Ta chorągiew po prostu mnie zachwyciła.
Nigdy nie widziałam aby chorągwie miały haft na siatce.
Obrusy owszem, ale zawsze są białe.
Ta Matka Boska jest cudowna.



Szukałam w necie z jakiego kościoła jest i kto ją wykonał.
Może ktoś wie o niej coś więcej?
Odnośnie małych łowiczanek więcej możecie pooglądać  TUTAJ.

poniedziałek, 1 czerwca 2015

Spirale.


Dzisiaj spirale.
To w dalszym ciągu kontynuacja tej samej wystawy,
bo u mnie do wakacji totalny zastój.



wtorek, 26 maja 2015

Meduzy.


 Nie pamiętam jak się nazywała ta instalacja, 
ale kojarzyła mi się od razu z meduzami.



Przy ładowaniu nowego posta znalazłam jeszcze jedno zdjęcie.


niedziela, 24 maja 2015

Błękitny szal.


Ponieważ nic nie produkuję,
przedstawiam Wam moje kolejne zdjęcia muzealne.
Tym razem bardzo archiwalne, bo już pięcioletnie 
z Muzeum Włókiennictwa w Łodzi.
To było chyba bienale, ale może się mylę.



Nie pamiętam jak się nazywała ta instalacja,
zdobyła chyba drugie miejsce.
Jednak mnie się podobała najbardziej.


wtorek, 19 maja 2015

Zimorodek.


Muzeum Secesji w Płocku.
Z braku własnych tworów, pokazuję trochę prawdziwej sztuki,
która mnie urzekła.

piątek, 15 maja 2015

Sumak peruwiański.



 Sumak to podobno twór wykonany z samej wełny.
Nie jestem pewna czy dobrze nazwałam to dzieło tkackie.
Jeśli wiecie coś na ten temat, proszę o sprostowanie.


To co na zdjęciach, to ekspozycja obfocona rok wcześniej w Muzeum Diecezjalnym w Płocku.
Na zdjęciach zbiory polskiego księdza diecezji płockiej Grzegorza Mierzejewskiego.
Jestem pod dużym urokiem twórczości Indian.
Takie proste i takie piękne.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...